Samorząd

JAK GMINA „DBAŁA” O „TRADYCJĘ”

Signature: qxVU+xKw2BkIeW16J9Xb5XChvIDx3seZvSiWOKsr/dgo3TccqkwUfz31AannkBN1P9SYm77TQT5Oaek5H8nZmpVD5R5aa5YmaNpSHpv8vccl5IuQuePGMLLcevLNtriX8bXo+dVksBQpyZe1vSOjJtZUqlDhG7cQ0kn22FzBxe8YANMu4ldQ/GGvZReBuu/BY5OcXFFY6FlorEDyXbDqZnTQMJloDD/Fe+537df7vDtzdM7V2wk1kmrAOOds53J+V18mWsOR1WkMCOPS6ktq94ojVqal/G6gKrrwDxLl4WNEpEYYDpQeoFNI8GCUHkbK

felieton sobotni z lekką nutką smutku

Gmina Miejska Górowo Iławeckie była głównym inicjatorem utworzenia spółdzielni socjalnej „Tradycja” i jest jednym z jej dwóch członków. Był to pomysł burmistrza Jacka Kostki, jego oczko w głowie. Wielokrotnie z przejęciem opowiadał mi o założeniach tego przedsięwzięcia.

Po kilku latach przyszłość spółdzielni stoi pod znakiem zapytania. Odeszła Katarzyna Dub, przez lata prezes i główna kucharka, która z dawnej przedszkolnej kuchni zrobiła diament na kulinarnej mapie Górowa.

Kroplą, która przelała czarę goryczy, było nieprzedłużenie przez MCUS umowy na przygotowywanie posiłków dla jego podopiecznych.

Zapytałem więc Urząd Miasta, jak Gmina przez te lata interesowała się rozwojem „Tradycji” i co zrobiła, kiedy zaczęły się kłopoty.

Nie analizowaliśmy

Umowa MCUS ze spółdzielnią wygasła 30 czerwca 2026 roku. Urząd wie o tym od MCUS. Zapytałem, czy przed końcem współpracy ktoś sprawdził, jak utrata stałego zlecenia odbije się na finansach spółdzielni i miejscach pracy.

Odpowiedziano: „Urząd Miasta nie prowadził analizy wpływu zakończenia tej współpracy na sytuację finansową spółdzielni ani na utrzymanie miejsc pracy”.

Wcześniej też nikt tego nie badał. Urząd przyznał, że w latach 2021–2026 Gmina nie przeprowadziła odrębnej analizy, na ile spółdzielnia realizuje założenia dotyczące rozwoju działalności i zwiększania zatrudnienia. O rozwoju i nowych miejscach pracy można było przez pięć lat mówić, ale nikt nie sprawdzał, jak się sprawy mają.

Ilu ludzi tam pracuje? Nie wiemy

Gmina nie wie także, ile osób spółdzielnia dziś zatrudnia.

„Dane te pozostają w dyspozycji spółdzielni, która samodzielnie prowadzi swoją działalność i dokumentację kadrową” – wyjaśnia Urząd.

Formalnie to prawda, bo „Tradycja” jest odrębną osobą prawną. Tylko że spółdzielnia socjalna istnieje właśnie po to, żeby dawać ludziom pracę. Ustawa o spółdzielniach socjalnych stawia zatrudnienie oraz społeczną i zawodową reintegrację w centrum ich działania. Członek takiej spółdzielni, który nie wie, ilu ma ona pracowników, nie wie właściwie, czy spółdzielnia spełnia swój podstawowy cel.

Zagrożenia nie widzimy

Mimo braku analiz i danych o zatrudnieniu Urząd ma w sprawie przyszłości spółdzielni zdanie wyrobione:

„Na dzień udzielenia odpowiedzi Gmina Miejska Górowo Iławeckie nie posiada podstaw do stwierdzenia, że dalsze funkcjonowanie Spółdzielni Socjalnej »Tradycja« jest zagrożone”.

Pacjenta nie zbadano, ale lekarz zapewnia, że jest zdrowy.

A co z pomocą?

Zapytałem, jakiego wsparcia – finansowego, rzeczowego i organizacyjnego – Gmina udzieliła „Tradycji” w latach 2020–2026. Urząd odpisał tylko, że wsparcia finansowego nie było. O rzeczowym i organizacyjnym ani słowa, więc poprosiłem o uzupełnienie.

Podobnie z samochodem i innym wyposażeniem kupionym z dofinansowania. Gmina nie ma danych o tych dotacjach ani o ewentualnych obowiązkach związanych z trwałością projektu – dokumenty są w spółdzielni. Współzałożyciel spółdzielni nie wie więc, jakie zobowiązania ciążą na jej majątku.

Wszystko „na gębę”?

We wniosku prosiłem również o korespondencję: między burmistrzem lub Urzędem a MCUS w sprawie usług żywieniowych „Tradycji” i zakończenia współpracy oraz między Urzędem a samą spółdzielnią w sprawie jej finansów, organizacji, kadr i przyszłości. Tej części Urząd początkowo w ogóle nie załatwił.

Po moim wezwaniu przyszło krótkie uzupełnienie. Urząd napisał, że odpowiedź z 21 października sporządzono na podstawie całej posiadanej wiedzy i dokumentacji, oraz że:

„Urząd Miasta nie posiada dokumentacji wskazanej przez Wnioskodawcę, wykraczającej poza dokumenty i informacje uwzględnione w udzielonej odpowiedzi”.

Według oficjalnego stanowiska Urząd nie posiada więc żadnej dodatkowej korespondencji, notatek ani analiz odpowiadających zakresowi mojego wniosku. Jeżeli więc takie rozmowy i ustalenia się odbywały, nie pozostawiły w Urzędzie dokumentacyjnego śladu. Mówiąc wprost: musiały odbywać się „na gębę”.

Burmistrz wiedział o odejściu prezes

Katarzyna Dub złożyła rezygnację 14 września. Urząd potwierdził, że burmistrz dowiedział się o tym tego samego dnia. 15 października walne zgromadzenie powołało nowego prezesa.

Zapytałem, czy burmistrz rozmawiał z Katarzyną Dub i czy cokolwiek w tej sprawie zrobił. Pierwsza odpowiedź to pytanie pominęła. Po wezwaniu do uzupełnienia Urząd nadal nie odpowiedział wprost, czy taka rozmowa się odbyła; oświadczył jedynie, że nie posiada dalszych informacji ani dokumentacji poza tym, co wcześniej przekazał.

Opieka nad własnym przedsięwzięciem

Nikt nie oczekuje, że burmistrz będzie zaglądał spółdzielni do garnków. „Tradycja” jest samodzielna.

Z oficjalnych odpowiedzi wynika jednak, że inicjator i współzałożyciel spółdzielni przez pięć lat nie sprawdzał, czy się ona rozwija, nie policzył skutków utraty ważnego zlecenia, nie wie, ilu ma ona pracowników ani co wynika z dotacji na jej majątek, a w odpowiedzi na moje żądanie Urząd nie wskazał żadnej dodatkowej korespondencji, notatki ani analizy dokumentującej reakcję na jej kłopoty.

Na początku historii „Tradycji” padło zdanie, że przedsiębiorstwo społeczne trzeba nie tylko powołać, ale i o nie dbać. Tak się dzieje w innych gminach, ale nie w Górowie. Bo tutaj nie jest znane powiedzenie, które cytowałem już wiele razy: pańskie oko konia tuczy. Koń jest i to nie jeden, ale gdzie się podziewa gospodarz?

I taka myśl na koniec. Są tacy, co mi zarzucają, że tylko krytykuję i krytykuję. Mili moi, uwierzcie mi! Ja bardzo chciałbym napisać coś pozytywnego, ale czego się nie dotknę, wychodzi na to, że niegospodarnie wydano publiczne pieniądze albo i że wszystko odbyło się zgodnie z zasadą „oj tam, oj tam”.

AUTOR

Wojciech Wolański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *