Opinie / felietony

O UPADKU NIE TYLKO MORALNYM

To nie jest z jednej strony jakaś wielka sprawa. Bo co to jest 4,5 tysiąca zł w skali wydatków budżetowych, które wynoszą około 30 milionów rocznie. Tyle co nic. Ale z drugiej obrazuje ona coś bardzo smutnego, co odważnie nazwę – upadkiem moralnym.

Chodzi o sprawę broszury wydanej przez UM w czasie kampanii wyborczej w 2024 r. Pisałem o tym 12 marca 2026 r. Jeżeli ktoś nie wie o co chodzi, to proszę przeczytać ten artykuł:
https://www.facebook.com/GorowskiKurier/posts/pfbid04VT8e1hXtLERxH1GNTJaYCCtFy4EfRe8adTWuLPRkxHZJDP6qraWe2YVJc388ziMl

Z punktu widzenia prawa UM mógł wydać taką broszurę. Spytacie zatem dlaczego się czepiam?

Powtórzę, to co już napisałem: „Prawo i etyka to nie jest to samo. Prawo wyznacza minimum. Etyka zaczyna się tam, gdzie człowiek pyta nie tylko – czy mogę?, ale również – czy wypada, czy powinienem, czy to uczciwe? To są dwa różne porządki. Pierwszy opisuje granice legalności, drugi wyznacza zasady moralne.”

Ta sprawa jest papierkiem lakmusowym, którym posłużyłem się do zbadania ile jest etyki i moralności w radnych miasta. Burmistrza nie muszę badać, zdążyłem się osobiście przekonać o tym, że jest zdolny do czynów sprzecznych z ogólnie pojętą moralnością/etyką.

Dzisiaj, 27 marca 2026 r., podczas XXIII sesji będzie rozpatrywany między innymi punkt:
„Uznania skargi na działalność Burmistrza Miasta Górowo Iławeckie za bezzasadną”
Tak, proszę państwa, dokładnie w takim brzmieniu. Tak ma być uznane.

Jestem więcej niż pewny że stanie się zgodnie z wolą burmistrza. Może będą dwa, trzy głosy sprzeciwu. Reszta radnych podniesie karnie rękę za tak, bo pani radca powiedziała, że prawo na to pozwala. Etyka nie ma tu nic do gadania.

Część z nich być może pomyśli sobie, że to nie w porządku, tak nie powinno być, ale zagłosuje wbrew swojemu sumieniu. Powody mogą być różne — takie, o których się głośno nie mówi, ale wszyscy wiedzą o co chodzi.

Zastanawiam się czy tak to powinno wyglądać? Rada miasta (organ uchwałodawczy), który z założenia powinien kontrolować burmistrza (organ wykonawczy) w żaden sposób nie czyni tego. W tej ani – co zdążyłem już zaobserwować – w żadnej innej sprawie.

To nie tylko upadek moralny, to jest także upadek demokracji, w tym wypadku lokalnej.
I do sytuacji takiej doprowadził Jacek Przemysław Kostka – członek Koalicji Obywatelskiej. Ciekawe, co na to jego partia?

Koalicja Obywatelska Warmińsko-Mazurskie
Koalicja Obywatelska
Urzędniczo-Samorządowe Pogaduchy

Oryginalny post na Facebooku

AUTOR

Wojciech Wolański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *