Samorząd

DAGMARA GAWRON

Od jakiegoś czasu na profilu Kuriera Górowskiego zaczęły się pojawiać komentarze pani „Dagmary Gawron”.
Kilka faktów, które budzą wątpliwości:
• osoby mające to konto w znajomych nie wiedzą, kto to jest w realu,
• zdjęcie profilowe wygląda na wygenerowane przez AI,
• na profilu nie ma żadnych własnych postów ani śladu normalnej aktywności.

Nie uprawniam się tu do ferowania ostatecznych wyroków, ale wszystko to razem sprawia wrażenie konta fikcyjnego, stworzonego głównie po to, by atakować to, co tu piszę.

Krytyka Kuriera – owszem, jest dopuszczalna, a nawet potrzebna. Ale krytyka oparta na ogólnych wyzwiskach, przypisywaniu mi „obsesji” i „trucia debaty”, bez jednego konkretnego przykładu, cytatu czy liczby – to nie jest rozmowa. To jest atak personalny. Coś co nazywa się trollowaniem.

Tak – nie powinienem był blokować pani Gawron. Staram się mieć grubą skórę, ale też jestem człowiekiem. Po latach przyjmowania na siebie różnych mniej lub bardziej eleganckich ciosów czasem zwyczajnie brakuje mi już siły na kolejną falę anonimowych zarzutów. Zawiesiłem pani konto, ale potem, po przemyśleniu, odblokowałem je.

Z drugiej strony naprawdę nie rozumiem jednego:
jeżeli ktoś szczerze nie znosi tego, co piszę – po co w ogóle to czyta? Po co regularnie wraca na profil, skoro rzekomo tak ją to boli? Nikt nie ma obowiązku czytania Kuriera Górowskiego. To nie jest BIP ani dziennik ustaw.

Kurier Górowski nigdy nie będzie laurką dla burmistrza. Jeżeli burmistrz zrobi coś dobrego – opiszę to i docenię. Problem w tym, że w mojej ocenie i w świetle dokumentów, które analizuję (budżety, uchwały, umowy, projekty), takich przykładów jest jak na lekarstwo. I o tym tu piszę.

W roku 2023 zdarzało się już, że fejkowe konta atakowały Kuriera. Teraz zaczyna się to powtarzać w bardzo znajomy sposób. Mam mocne podejrzenia, kto może stać za tym mechanizmem, ale dopóki nie mam twardych dowodów, nie będę rzucał nazwisk.
Powiem tylko, że zaawansowana analiza AI wskazuje z 65% prawdopodobieństwem na konkretną osobę.

Dlatego mam dla pani Dagmary konkretną propozycję:
• proszę odsłonić twarz i wyjść z anonimowości,
• proszę napisać pozytywny, merytoryczny artykuł o dokonaniach burmistrza, który – jeśli spełni on poniższe warunki – opublikuję na Kurierze Górowskim w całości.

Warunki są dwa:
1. Spotykamy się publicznie, np. w południe przed ratuszem. Pani Dagmara przekonuje mnie, że naprawdę jest osobą, za którą się podaje.
2. Artykuł jest merytoryczny: oparty na dokumentach, liczbach, sprawdzalnych faktach. Bez pustych haseł w stylu „wiele robi dla miasta”, tylko konkret: jakie decyzje, jakie kwoty, jakie efekty.

To jak, Pani Dagmaro – odważy się Pani?
ps. Zapraszam też pana Wojtusia Górowskiego.

Oryginalny post na Facebooku

AUTOR

Wojciech Wolański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *