==========================
Bartoszyce, dnia 26 czerwca 2026 r.
STANOWISKO
Zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Zakładowej Organizacji Związkowej przy Szpitalu Powiatowym im. Jana Pawła II w Bartoszycach
W odniesieniu do wystąpienia Pana Wicestarosty Powiatu Bartoszyckiego Pawła Wójcika, które miało miejsce podczas sesji Rady Powiatu, Zarząd Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Zakładowej Organizacji Związkowej w Szpitalu Powiatowym w Bartoszycach wyraża głęboki żal i sprzeciw wobec sformułowanych w nim twierdzeń.
Krytyka wymierzona w organizacje związkowe oraz pracowników Szpitala, sugerująca, jakoby to te podmioty były odpowiedzialne za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących planów naprawczych placówki, jest całkowicie bezpodstawna. Co więcej, tak daleko idące, publiczne zarzuty mogą stanowić bezpośrednie naruszenie dóbr osobistych naszych organizacji, na co jako strona społeczna nie możemy pozostać obojętni.
Należy z całą stanowczością podkreślić, że do wszelkich spekulacji, domysłów czy budzącego niepokój chaosu informacyjnego nie dochodziłoby, gdyby pracownicy i reprezentujące ich związki zawodowe dysponowały od samego początku przejrzystymi, szczegółowymi i konkretnymi informacjami na temat planowanych działań restrukturyzacyjnych, w tym konsolidacji oddziałów. Personel medyczny oraz administracyjny ma pełne prawo wyrażać swoje wątpliwości i głośno mówić o obawach, które wynikają z naturalnego i w pełni uzasadnionego strachu o stabilność miejsc pracy oraz przyszłe warunki zatrudnienia.
Dialog społeczny nie może opierać się na domniemaniach, zwłaszcza gdy Dyrekcja Szpitala przedstawiła związkom dokumentację planu naprawczego, do której to dokumentacji organizacje odniosły się w sposób pisemny, skrupulatny i wyłącznie merytoryczny. Co istotne, strona związkowa w żadnym momencie nie zamknęła drogi do dalszych rozmów, negocjacji oraz wspólnego wypracowywania kompromisów.
Zwrócenie się przez Zarząd OZZPiP do pracodawcy z oficjalną prośbą o wyjaśnienie niejasnych i budzących kontrowersje kwestii było nie tylko naszym pełnym uprawnieniem, ale przede wszystkim bezwzględnym obowiązkiem statutowym. Jako powołany organ jesteśmy zobligowani do stania na straży praw naszych członków oraz wszystkich niezrzeszonych pracowników Szpitala. Potrzeba uzyskania tych wyjaśnień stała się tym bardziej paląca, że propozycje kierownictwa zawarte w oficjalnym piśmie skierowanym do organizacji związkowych miejscami różniły się od ustnych deklaracji i zapewnień, które Pani Dyrektor prezentowała podczas późniejszego spotkania z Zarządami. W obliczu tak wyraźnych rozbieżności, bierność z naszej strony byłaby niedopełnieniem obowiązków wobec ludzi, których reprezentujemy.
Za niezwykle krzywdzące, bolesne i niesprawiedliwe uznajemy kreowanie wizerunku pracowników i związków zawodowych jako siły hamującej ratowanie Szpitala czy blokującej procesy jego oddłużania. Przypominamy, że nikt nigdy nie pytał personelu ani strony społecznej o zdanie przy podejmowaniu w przeszłości kluczowych, strategicznych decyzji finansowych i ekonomicznych, które w bezpośredni sposób doprowadziły placówkę do obecnego stanu zadłużenia.
Całkowicie nieuprawnionym i nieetycznym jest obciążanie personelu odpowiedzialnością za kryzys w momencie, gdy ludzie ci zmuszeni są bronić swoich wypracowanych pensji.
Dla wielu zatrudnionych tutaj osób to wynagrodzenie stanowi jedyne źródło dochodu i jedyny fundament utrzymania całych rodzin.
Równie mocno dotyka nas fakt, że w debacie publicznej, przestrzeni medialnej oraz w dyskursie społecznym nikt nie pokusił się o rzetelne wysłuchanie głosu samych pracowników oraz reprezentujących ich związków zawodowych. Jednostronne wypowiedzi, które negatywnie oceniają i stygmatyzują działania personelu, formułowane są wyłącznie w oparciu o perspektywę i narrację jednej strony. Trudno w takich okolicznościach uznać te oceny za obiektywne, uczciwe i sprawiedliwe.
Pragniemy z pełną mocą zadeklarować, że nowy Zarząd OZZPiP przy Szpitalu Powiatowym w Bartoszycach od momentu swojego powołania niezmiennie prezentuje postawę pełnej otwartości na merytoryczne rozmowy i autentyczną chęć niesienia pomocy w przezwyciężeniu kryzysu. Warunkiem koniecznym do podjęcia takich działań musi być jednak absolutna transparentność, wzajemne poszanowanie oraz autentyczna, a nie jedynie fasadowa gotowość pracodawcy do partnerskiego dialogu.
Mamy pełną, dojrzałą świadomość niezwykle trudnej sytuacji finansowej, w jakiej znajduje się nasz Szpital. Wiemy, że ten stan nie trwa od dziś, dlatego tym trudniej jest pracownikom pogodzić się z faktem, że plany ratunkowe ponownie sprowadzają się do drastycznych cięć finansowych, uderzających w personel na wielu płaszczyznach jednocześnie. Oczekujemy partnerskiego traktowania i zaprzestania przerzucania odpowiedzialności na tych, którzy każdego dnia swoją ciężką pracą budują ten Szpital i dbają o zdrowie mieszkańców powiatu.
