Oczami wyobraźni widzę jak siedzą w poczekalni modlińskiego lotniska, patrzą na tablicę odlotów gdzie za niedługo pojawi się napis z ich numerem lotu – FR 1942 – gate 4B. On, elegancki jak zwykle, z siwymi długimi włosami, w modnych okrągłych okularach. Wygląda jak profesor, intelektualista, może architekt. Człowiek poważny i światowy.
Z tego co mi wiadomo (choć mogę się mylić) towarzyszą mu dwie kobiety. Starsza i młodsza. Obie elegancko ubrane, tak jak przystało w wielkim świecie. Za chwilę wsiądą na pokład samolotu, który poniesie ich w przestworza. Cel ich podróży to miasteczko Greve w Chianti, w sercu Toskanii, kraju Chianti Classico, oliwek i powolnego życia. Powolnego, czyli slow. Bardzo slow.
Oficjalnym powodem wyjazdu jest Cittaslow International Assembly 2026 — coroczne zgromadzenie ogólne międzynarodowego stowarzyszenia miast dbających o jakość życia, lokalną tożsamość i zrównoważony rozwój czyli tego, co na co dzień doświadczamy w miasteczku jak bajki – Górowie.
Jacek Przemysław Kostka uczestniczy w nim nie tylko jako burmistrz Górowa Iławeckiego (do czego, z wrodzonej skromności woli nie przyznawać się na swoim profilu FB), lecz w randze Wiceprezydenta Cittaslow International, co nadaje wyjazdowi wymiar co najmniej europejski, o ile nie ogólnoświatowy.
Towarzyszące panu Jackowi zacne białogłowy to dyrektor Miejskiego Centrum Usług Społecznych Agnieszka Gorzycka oraz przewodnicząca Rady Miasta Grażyna Sawicz. Delegacja wyruszy z lotniska Warszawa-Modlin rejsem Ryanair o godzinie 13:35, lądując w Bolonii o 15:40.
Obawiam się tylko, czy podróż do odległej o 110 km od Bolonii Greve odbędzie się bez perturbacji, bowiem pakiet oferowany przez organizatorów przewiduje odbiór z Florencji. Mam nadzieję, że organizatorzy zadbają o bezpieczną i wygodną podróż wiceprezydenta i obu pań do przepięknego toskańskiego miasteczka Greve.
Nie wiemy, gdzie dokładnie przyjdzie nocować naszej delegacji — organizator zapewnia jedynie, że będzie to hotel trzygwiazdkowy lub obiekt o podobnym standardzie w Greve in Chianti i okolicach.
W Toskanii, turystycznie rozwiniętym regionie, trzygwiazdkowy hotel oznacza przeważnie kamienny budynek z XVI wieku, wykuszowe okna wychodzące na winnice, terakotę na podłodze i śniadanie z lokalnym pecorino i prosciutto toscano na tarasie z widokiem na wzgórza Chianti. Do tego klimatyzacja, własna łazienka — a kto wie, może i dwuosobowa wanna spa. Wrażenia bezcenne!
Program zgromadzenia przewiduje w piątek rejestrację delegatów, okrągły stół w Palazzo Comunale, wernisaż wystawy malarskiej Fluido lento w Muzeum Św. Franciszka — a wieczorem transfer autokarem na Castello di Verrazzano, gdzie w historycznych piwnicach zamku czeka degustacja i uroczysta kolacja, zapewne przy świecach.
W sobotę obrady w Teatro Boito, wybory władz stowarzyszenia, bukoliczny spacer po toskańskiej wsi (trasa 8 km — odpowiednie obuwie wskazane, broń Boże szpilki Pani Agnieszko!) lub zwiedzanie średniowiecznego miasteczka Montefioralle, a wieczorem uroczysty obiad w Ristorante La Fattoria di Vignamaggio przy akompaniamencie pianisty i kompozytora Giovanniego Vannoniego.
W niedzielę — Nasi górowianie będą mogli udać się na targ lokalnych produktów na Piazza Matteotti. Dokonać degustacji oliwy extra vergine z Frantoio Pruneti (za błahe 36 euro od osoby).
Popołudniem nastąpi transfer na lotnisko i powrót do Modlina o 18:30.
Koszty pobytu ujęte są w pakiet na trzy noce (czwartek–niedziela). Jest pewne, że pan burmistrz zajmie pokój jednoosobowy. Powinno to kosztować według oficjalnego cennika organizatora 590 euro.
Panie Gorzycka i Sawicz skorzystają ze wspólnego pokoju dwuosobowego za 395 euro. Łącznie za same pakiety hotelowe: 985 euro, czyli po dzisiejszym kursie (4,26 zł) — 4196 złotych. Nie wliczając biletów lotniczych, diet, kosztów transportu ani fakultatywnej degustacji oliwy extra vergine za dodatkowe 36 euro od osoby.
Z jakich środków pokryta zostanie ta kwota — tego Sekretariat Polskiej Krajowej Sieci Miast Cittaslow nie wie. Każde miasto, jak zapewnił w odpowiedzi na wniosek o informację publiczną dyrektor Departamentu Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego, „podejmuje samodzielnie decyzję o uczestnictwie swoich przedstawicieli". Z pokorą rozumiemy.
Jednym słowem kto za to płaci ? Cytując inżyniera Mamonia: „No i panie, kto za to płaci? Pan płaci, pani płaci, my płacimy. To są nasze pieniądze proszę pana. Społeczeństwo.” Ale nie bądźmy drobnostkowi, to są koszta warte poniesienia. Pomyślmy ile zyska na tej wizycie nasze położone na skraju cywilizowanego świata miasteczko!
Na weekend zapowiadają piękną pogodę, więc korzystajmy ze spacerów nad piękne górowskie kąpielisko na Kaczym Stawie. Uważajmy tylko na spróchniałe barierki i zdradliwe ławki. Filmu ani innego wydarzenia w Ośrodku Kultury nie dane będzie nam zobaczyć, bo sufit nadal leży. A we włoskie specjały zaopatrzmy się w Biedronce – w tym tygodniu w promocji jest pyszna Schiacciatа za jedyne 2 zł 49 groszy. Buon appetito!
Cittaslow International
