To dom przy Kościuszki 24, dawna przychodnia zdrowia, izba porodowa i internat. Budynek należy do miasta, które ewidentnie nie wie, co z nim zrobić. Jest w koszmarnym stanie. Miasto zapewne nie ma pieniędzy na jego remont. Szkoda, że nie jest rozważana jego sprzedaż, ktoś mógłby go uratować.
Dostałem parę zdjęć od czytelnika z prośbą abym poruszył ten temat. Sam dokonałem wczoraj rano wizji lokalnej. Zabezpieczenie tego pustostanu woła o pomstę do Nieba. Zgodnie z obowiązującymi przepisami tak nie może być.
Wysłałem więc pisma do Ratusza, Powiatowego Inspektoratu Budowlanego, Straży Pożarnej i Policji z prośbą aby przyjrzeli się sprawie.
I co stało się dzisiejszego poranka? Ekipa pracowników miejskich zabezpieczała porządnie otwory wejściowe.
Panie Jacku Przemysławie Kostko, serdecznie dziękuję za szybką reakcję!
Może jednak uda się dać temu pięknemu budynkowi o bogatej
historii nowe życie? Trzymam kciuki!