Po publikacji tekstu o soli drogowej w miejskiej tężni do Kuriera Górowskiego zgłosił się kolejny informator z relacją dotyczącą sposobu przygotowywania solanki. Zastrzegł sobie pełną anonimowość.
Według tej relacji solanka była przygotowywana przez mieszanie grubej, ciemnej soli w betoniarce z zimną wodą. Sól dostarczano w dużych białych workach bez żadnych napisów.
Miała postać dużych granulek, „wielkości grochu", i nie rozpuszczała się dobrze. Trafiała do tężni w takiej formie.
Informator twierdzi, że proceder trwa od lat — praktycznie od początku funkcjonowania obiektu. Dodaje, że do mieszania używano kolejno dwóch betoniareK — nowej, bo poprzednia uległa uszkodzeniu w kontakcie z solą.
Brak jakichkolwiek oznaczeń na workach z solą używaną w obiekcie użyteczności publicznej to kolejny szczegół, który wymaga wyjaśnienia. Sól przeznaczona do tężni powinna mieć udokumentowane pochodzenie, skład i parametry.
Kurier Górowski nadal czeka na dokumenty potwierdzające zakup soli lub solanki przeznaczonej do tężni oraz na stanowisko Burmistrza.
Czekamy również na relacje innych osób, które mają wiedzę o sposobie przygotowywania solanki, obsłudze tężni lub zakupach związanych z jej funkcjonowaniem. Wszystkim informatorom gwarantujemy anonimowość chronioną przepisami prawa prasowego.