Dzisiaj pochylę się nad osobą skarbnika miejskiego – Panią Edytą Jarmoluk.
W 2024 r., według oświadczenia majątkowego, skarbnik zarobiła na etacie w ratuszu 152 410,61 zł brutto rocznie, czyli 12 700,88 zł brutto miesięcznie (152 410,61 / 12).
Przy typowych założeniach „etatowych” (standardowe koszty uzyskania 250 zł/mies., PIT-2 z ulgą 300 zł/mies., bez PPK i bez dodatkowych ulg) daje to około 8 846 zł netto miesięcznie.
Szacuję, że obecnie może to wynosić około 9 300–9 600 zł netto/mies. – to jednak tylko przybliżenie, bo w praktyce wpływ mają m.in. składniki dodatkowe i sposób rozliczania podatku. Czy to dużo czy mało – nie mnie oceniać, nie to jest najważniejsze.
TU ZACZYNA SIĘ NAJWAŻNIEJSZE
Jednym z obowiązków skarbnika jest sporządzanie projektów uchwał dotyczących WPF (Wieloletniej Prognozy Finansowej). To jeden z ważniejszych, o ile nie najważniejszy dokument finansowy związany z budżetem miasta. Jego opracowanie wymaga trochę pracy, ale dla skarbnika to standardowe zadanie. Późniejsze zmiany bywają już znacznie łatwiejsze.
Interesowałem się tym tematem już w 2023 r. Rozmawiałem wtedy ze skarbniczką gminy wiejskiej Górowo Iławeckie, która powiedziała, że przygotowuje WPF samodzielnie, a przy pierwszym opracowaniu pomogły jej koleżanki skarbniczki z innych gmin.
Przyjrzałem się ostatnio konstrukcji tego dokumentu wraz z moimi asystentkami i mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że nie ma w tym żadnej magii. W wielu gminach skarbnicy przygotowują WPF samodzielnie. Z tego, co mi wiadomo, poprzednia skarbnik miejska, Pani Teresa Ferdycz, również robiła to samodzielnie.
A jak radzi sobie w tym zakresie skarbnik Edyta Jarmoluk?
Ano korzysta z usług firmy Publink sp. z o.o. Umowa zawarta 29 maja 2025 r. na rok opiewa na kwotę 36 162 zł brutto.
W latach 2021–2025 wydatki na ten cel wyniosły:
2021 – 16 605,00 zł
2022 – 23 616,00 zł
2023 – 29 372,40 zł
2024 – 24 728,25 zł
2025 – 36 162,00 zł
Łącznie wydano: 130 483,65 zł
słownie ponad sto trzydzieści tysięcy złotych.
Postanowiłem sprawdzić, jak Górowo wypada na tle sąsiednich miast (z których większość jest znacznie większa). Wysłałem stosowne zapytania, a zebrane odpowiedzi zestawiłem w tabeli, którą załączam do postu. Górowo jest na pierwszym miejscu – górowski urząd wydaje zdecydowanie najwięcej.
-> tabelka załaczona jako grafika
Ponownie jesteśmy na pierwszym miejscu w rankingu, co raczej nie powinno być powodem do dumy burmistrza Kostki, bo to ranking wydających najwięcej.
Gdyby to ode mnie zależało, to miasto nie wydawałoby na ten cel nic. Zaoszczędzilibyśmy 130 tys złotych, które można by wydać na bardziej pożyteczny cel, np. remont targowiska miejskiego.
A na co Państwo wydaliby owe zaoszczędzone 130 tys. złotych ?
@obserwujący @liderzy wśród fanów