Wiadomości

Cztery miesiące z Kurierem Górowskim – co się wydarzyło od reaktywacji? 📣

We wrześniu Kurier Górowski wrócił do życia po dłuższej przerwie. Obiecaliśmy wtedy jedno: patrzeć władzy na ręce, pytać o pieniądze publiczne i opowiadać o sprawach, które dotyczą zwykłych mieszkańców. Minęły cztery miesiące – to dobry moment, żeby podsumować, co razem zrobiliśmy.

📊 Zasięg: małe miasto, duże liczby
W ciągu tych czterech miesięcy:
• opublikowaliśmy 67 postów,
• dotarły one łącznie do 241 613 osób,
• posty wygenerowały 495 197 wyświetleń (prawie pół miliona),
• średni zasięg jednego wpisu to ok. 3 600 osób,
• łącznie wygenerowaliście:
◦ 2 392 interakcje (kliknięcia, reakcje, komentarze, udostępnienia),
◦ 2 470 reakcji (👍❤️😡 itd.),
◦ 536 komentarzy,
◦ 255 udostępnień,
◦ 50 zapisanych postów (czyli takich, które ktoś odłożył „na później”, bo ważne).

Dla strony z małego miasta to są liczby, które spokojnie mogą zawstydzić niejedną „oficjalną” stronę dużego miasta czy instytucji. Jak na lokalne miasteczko – to pokazuje jedno:
➡️ jest potrzeba niezależnej, lokalnej informacji.

🚀 Hity – posty, które przebiły sufit
1. Opłaty za groby – rekord absolutny
Post: „Czy opłaty za ‘odnowienie grobu po 20 latach’ są zgodne z prawem?”
• 20 004 zasięgu – lokalny rekord,
• 38 293 wyświetlenia,
• 34 udostępnienia.
Temat jest trudny, bo dotyka pamięci, emocji i pieniędzy. W komentarzach było widać gniew, bezradność i poczucie niesprawiedliwości. Jeśli problem dotyka ludzi bezpośrednio po kieszeni i po sercu – reakcja jest natychmiastowa.

2. Targowisko w błocie 🌧🥾
Post: „[ FELIETON ] Wczoraj byłem na miejskim targowisku…”
• 16 613 zasięgu,
• 35 103 wyświetlenia,
• 40 komentarzy,
• 135 interakcji (rekord, jeśli chodzi o „poruszenie ludzi”).
Trochę śmiechu, trochę gumofilców, ale prawda jest jedna: targowisko tonie w błocie. Tak nie powinno wyglądać. Gdzie jest gospodarz tego miejsca?

3. Likwidacja Ośrodka Kultury i CUS/MCUS 🎭📉
Post: „Górowski Ośrodek Kultury do likwidacji?”
• 13 947 zasięgu,
• 31 566 wyświetleń,
• 74 komentarze,
• 105 interakcji,
• 17 udostępnień.
Do tego dochodzą inne teksty o CUS/MCUS, Dniach Górowa, miejskiej kulturze. Łącznie dają dziesiątki tysięcy wyświetleń i setki reakcji pod jednym, prostym pytaniem:
„Czy ktoś tu próbuje po cichu zaorać kulturę w mieście?”

4. Budżet, długi, pożyczki 🔍💸
Duże zainteresowanie budziły też analizy dotyczące:
• nowych pożyczek miasta,
• rosnących kosztów administracji,
• promocji, wyjazdów służbowych,
• porównań z innymi miasteczkami.
Czytacie i reagujecie. To budujące, bo pokazuje, że demokracja lokalna to nie tylko wybory raz na pięć lat, ale też codzienne patrzenie na ręce tym, którzy decydują o publicznych pieniądzach.

Komentarze, które robią robotę
Z tych 67 postów:
• 5 postów przekroczyło 10 000 zasięgu,
• 15 postów przekroczyło 5 000,
• 31 postów miało co najmniej 2 000 zasięgu.
536 komentarzy to wszystko wasze głosy, historie, korekty, uzupełnienia. Rekordzista – post o likwidacji Ośrodka Kultury – zgromadził 74 komentarze pod jednym wpisem.
Kurier daje impuls, ale dyskusję tworzy społeczność.

Co z tego wynika?
Ludzie chcą konkretu, nie waty cukrowej
Teksty, gdzie padają liczby, przepisy, cytaty z uchwał, mają duże zasięgi.
Wbrew obiegowym opiniom „nikt nie czyta długich rzeczy” – czyta, jeśli to dotyczy jego miasta i realnych skutków.

Kurier nie działa w próżni
Bez waszych komentarzy, pytań, prywatnych wiadomości, podesłanych dokumentów i zdjęć – udałoby się nam znacznie mniej.

Dziękujemy, że jesteście
W te cztery miesiące wrzuciliśmy na FB:
• 67 postów, prawie ćwierć miliona zasięgu, pół miliona wyświetleń,
• tysiące kliknięć, setki komentarzy i udostępnień.

Po drugiej stronie są: uchwały, branie kredytu, żeby spłacić kredyt, likwidacje, przekształcenia, „kreatywna księgowość” i liczenie na to, że nikt tego nie zauważy.
Te liczby pokazują, że zauważa.
I że Kurier Górowski ma po co istnieć.

Co dalej? 🚀
Jeśli uważasz, że to ma sens:
• zostaw reakcję (żeby ten post zobaczyli też inni),
• napisz w komentarzu, jakie tematy koniecznie trzeba poruszyć,
• podeślij znajomym, którzy jeszcze tu nie zaglądają.

Nasza dewiza
Głos wolny wolność ubezpieczający.
To tytuł traktatu politycznego króla Polski Stanisława Leszczyńskiego, w którym stwierdził, że swobodnie wypowiadane opinie obywateli – krytyka, debata, sprzeciw wobec nadużyć – są niezbędne, by chronić i utrzymać prawdziwą wolność w państwie.
My staramy się robić to samo – w skali jednego, małego miasta.

Oryginalny post na Facebooku

AUTOR

Wojciech Wolański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *