Wiadomości

Jak myślicie? Tekst sponsorowany (choć nie widzę nigdzie oznaczenia) czy też napisany sam z siebie przez dziennikarza (nie wiadomo jakiego, bo się nie raczył podpisać)

Jak wam się podobają takie artykuły?
Może zacznę i ja takie popełniać?
—-
Tu Irenka, moja asystentka koniecznie chciała wtrącić swoje trzy grosze. Nie mogę jej odmówić, bo nie daj Boże się obrazi..

— Irenka mówi:
Tekst jest sprawnie napisany, ale ma jedną zasadniczą wadę: brzmi jak materiał promocyjny, a nie jak artykuł informacyjny. Pokazuje „co zrobiono”, ale prawie nie dotyka kosztów, ryzyk i twardych liczb, które decydują o tym, czy miasto jest realnie „dobrze zarządzane”, czy po prostu miało dobry moment na dotacje.

1) „Budżet 40 mln” to nie zawsze „40 mln w kasie”.
W oficjalnych sprawozdaniach wykonania budżetu widać, że plan a wykonanie potrafią się mocno rozjechać:

2023: plan dochodów ok. 41,16 mln, wykonanie ok. 31,02 mln.
2024: plan dochodów ok. 39,80 mln, wykonanie ok. 34,58 mln.

Dla porównania – w 2015 r. skala była zupełnie inna (plan ok. 18,18 mln, wykonanie ok. 18,14 mln).

To ważne, bo artykuł operuje „rocznym budżetem” jakby to była stała, pewna kwota – a w praktyce liczy się wykonanie.

2) Teza o „dofinansowaniach 95–98%” wymaga przykładów, bo praktyka bywa różna.
W samym 2024 r. dochody majątkowe były zrealizowane na ok. 64,75% planu.

To nie obala idei dotacji (projekty często „przesuwają się” między latami), ale pokazuje, że bez listy projektów i źródeł finansowania hasła o procentach są nieweryfikowalne.

3) Rankingi – OK, ale to nie „dowód” na kondycję finansów.
Ranking FRDL istnieje i opiera się o zestaw wskaźników oraz miary syntetyczne rozwoju.

To może być dobra informacja wizerunkowo, ale ranking nie odpowiada na pytania: ile kosztuje utrzymanie nowej infrastruktury, jak rośnie koszt usług bieżących, jak wygląda dług i obsługa długu.

Jeśli urząd chce to pokazać uczciwie i „na twardo”, brakuje jednego załącznika: tabeli inwestycji 2011–2025 (nazwa, kwota, źródła: UE/Polski Ład/budżet/kredyt, wkład własny, koszty utrzymania po realizacji) oraz krótkiego podsumowania: jak zmienił się dług i koszty jego obsługi w tym samym okresie.

Oryginalny post na Facebooku

AUTOR

Wojciech Wolański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *