Sprawa zaniedbanego placu przy dawnym dworcu kolejowym w Górowie Iławeckim nabiera wreszcie kształtu. Gmina Górowo Iławeckie potwierdziła, że chce współfinansować zakup i montaż nowej wiaty przystankowej.
W odpowiedzi na moje zapytanie prasowe pełniąca funkcję wójta Klaudia Oleksińska potwierdziła, że 14 sierpnia do Urzędu Gminy wpłynęło pismo Burmistrza Miasta Górowo Iławeckie w sprawie wspólnej realizacji inwestycji.
Miasto zaproponowało podział kosztów zakupu i montażu wiaty po połowie oraz pokrywanie przez Gminę połowy kosztów najmu gruntu od PKP.
Gmina Wiejska na pierwszą część propozycji odpowiedziała: tak.
Deklaruje pokrycie do 50 proc. udokumentowanych kosztów zakupu, dostawy i montażu nowej wiaty. Pomoc miałaby trafić do Miasta w formie dotacji celowej, po podjęciu odpowiedniej uchwały przez Radę Gminy. Klaudia Oleksińska zadeklarowała nawet gotowość do rozmowy o innym podziale kosztów samej wiaty, jeśli miałoby to przyspieszyć inwestycję.
Czynszu za grunt Gmina płacić nie chce. Argumentuje, że stroną umowy z PKP będzie Miasto, a przy stawce 1,74 zł za metr kwadratowy miesięcznie rozliczanie co roku połowy tak niewielkiej kwoty wymagałoby dodatkowych uchwał i umów.
Brakuje jednak czegoś istotnego. Miasto oszacowało udział każdej z gmin w bardzo szerokim przedziale – od 5 do 20 tys. zł, zależnie od wybranego modelu wiaty. Nie przedstawiło Gminie ani konkretnego wariantu, ani kalkulacji kosztów, ani dokładnej powierzchni gruntu, który miałby zostać wynajęty.
Gmina poprosiła więc Burmistrza o przesłanie tych danych. Dopiero wtedy da się policzyć rzeczywisty koszt przedsięwzięcia.
Gmina Wiejska deklaruje też zainteresowanie szerszą poprawą funkcjonalności całego placu przydworcowego – korzystają z niego nie tylko mieszkańcy miasta, ale i okolicznych miejscowości, dojeżdżający do pracy, szkół i urzędów.
Po kilkunastu latach zaniedbań PKP zgodziło się w końcu na wymianę wiaty. Gmina Wiejska zadeklarowała połowę pieniędzy. I gotowość do dalszej współpracy.
Teraz pozostaje już mniej spektakularna część całej operacji: wybrać wiatę, policzyć koszty i ją postawić.
I oby tym razem nie trwało to kolejnych kilkunastu lat.